21 września 2009
Lekcja W - F
Mijają kolejne dni nauki nowego roku szkolnego. Nasza klasa pilnie pracuje na wszystkich szkolnych zajęciach. Najtrudniejszą lekcją, tzn. taką, na której najbardziej się męczymy jest oczywiście lekcja W - F. Nasz nauczyciel - pan Grzegorz – wyciska z nas tzw. „siódme poty”, może chce nas przygotować do najbliższej olimpiady. Ćwiczymy więc wytrwale.






Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz